Zima zła, czy najpiękniejsza?

Mimo, że większość Polaków bardzo nie lubi zimy nie da się ukryć, że to wyjątkowo piękna oraz inspirująca pora roku. To właśnie ze względu na sypiący, gruby śnieg, białą, klimatyczną okolicę oraz rześkie zimno są przyczynami, dla których niektóre pary narzeczonych decydują się na wyznaczenie daty ślubu w czasie grudnia, stycznia, lutego oraz czasami początku marca (wszyscy zauważyliśmy, że od niecałych dziesięciu lat zima się trochę wydłuża). Ryzyko takiego przedsięwzięcia właściwie polega tylko na kaprysach pogody, która zamiast inspirujących białych pejzaży może nas zaskoczyć prozaiczną pluchą. Nie da się jednak ukryć, że ślub w czasie zimy może być pełen naprawdę niepowtarzalnej atmosfery! Po ceremonii która będzie miała miejsce w kościele (lub innej świątyni w zależności od wyznania nowożeńców) lub w urzędzie stanu cywilnego młoda para, rodzina oraz goście może się udać do jakiejś przytulnej, ale dobranej do takich okoliczności knajpki, w której będzie można napić się grzańca bądź innych gorących napojów i zjeść niepowtarzalne, rozgrzewające potrawy. Bardzo dobrym pomysłem jest również wyznaczenie daty na koniec grudnia, w czasie Świąt Bożego Narodzenia! Wtedy trzeba się jednak liczyć z tym, że większość przyjaciół nie stawi się na takim weselu woląc spędzić święta ze swoją rodziną. Jednak wigilia połączona z weselną kolacją to bardzo dobry pomysł na zrzeszenie zarówno bliższej jak i dawnej rodziny. A zbliżający się nowy rok zakochani powitają już jako małżeństwo!

Witam was kochani na moim blogu! Mam na imię Dobromir i moim ulubionym tematem, który zawsze poruszam ze znajomymi jest temat społeczeństwa. Niezmiernie zatem się cieszę, iż dane jest mi go poruszać a Wy to czytacie!
error: Content is protected !!