Zaduma i spokój, czyli wesele jesienią

W ostatnim czasie możemy zauważyć, że wcale nie mała ilość par narzeczonych decyduje się na wesele w czasie jesieni. W dawnych czasach to rozwiązanie mogło się wydawać niedorzeczne ze względu na wyjątkowo o tej porze roku kapryśną pogodę oraz zadumę charakterystyczną dla tej pory roku. Wtedy niektórych ludzi dopada tak zwana jesienna depresja, wobec czego goście weselni nie będą w zbyt dobrym usposobieniu do całonocnej zabawy. Jednak właśnie to motywuje narzeczonych do planowania daty ślubu w czasie późnego września, października oraz listopada. Młode pary, które się na to decydują to najczęściej spokojni ludzie, których nie cechuje tak zwane „imprezowe” usposobienie. Najczęściej śluby organizowane w czasie jesieni są dosyć skromne (czasami bez wesela, ale z uroczą kolacją w jakiejś klimatycznej restauracji), z niewielką ilością gości (z rodziną oraz przyjaciółmi, czasami nawet tylko z rodziną). W czasie takich ceremonii zdecydowanie większy nacisk jest kładziony na to, co dzieje się w świątyni bądź w urzędzie stanu cywilnego niż na to, co dzieje się później – można powiedzieć, że kolacja jest wtedy rodzajem odpoczynku po tym wyjątkowym wydarzeniu, które właśnie miało miejsce. Ślub jesienią to dobre rozwiązanie dla osób spokojnych i skłonnych do refleksji –jesień może być bardzo wdzięczną porą roku, ponieważ temperatury są dużo chłodniejsze, ale jeszcze nie przejmują zimnem a kolory na drzewach oraz dywany z liści są naprawdę wyjątkowo piękne!

Witam was kochani na moim blogu! Mam na imię Dobromir i moim ulubionym tematem, który zawsze poruszam ze znajomymi jest temat społeczeństwa. Niezmiernie zatem się cieszę, iż dane jest mi go poruszać a Wy to czytacie!
error: Content is protected !!