Bo tak mówi tradycja

Prawdopodobnie z żadnym innym wydarzeniem nie ma tylu zwyczajów oraz elementów tradycji co w przypadku ślubu oraz wesela. One często są przestrzegane cały czas. Dla przykładu gdy panna młoda ma wybierać się do kościoła pod jej miejscem zamieszkania gromadzi się nie tylko cała rodzina, ale również wszyscy goście –następnie odprowadzają ją oni do świątyni. Wcześniej jednak seniorzy obu rodzin muszą udzielić parze młodej błogosławieństwa. Są jednak takie rejony w naszym kraju, gdzie znajomi którzy są zaproszeni na wesele zaczepiają pannę młodą w drodze do kościoła, oczywiście idą do końca już w jej towarzystwie. Zaczepianie w tym wypadku polega na łączeniu swoich rąk w górze tworząc tak zwaną „bramę”, przez którą przyszła żona musi przejść. Zwyczaj, który panuje wszędzie i nic nie wskazuje, aby miał on znikać z tradycji ślubu to sytuacja po mszy. Gdy eucharystia się kończy młode małżeństwo powoli wychodzi z kościoła przy dźwiękach marszu weselnego. Również w przypadku składania życzeń oraz prezentów ślubnych kolejność nie jest przypadkowa. Zgodnie z tradycją młoda para najpierw jest błogosławiona przez swoich rodziców, następnie życzenia składa rodzeństwo, potem coraz dalsi członkowie rodziny. W następnej kolejności są przyjaciele, przez bliższych znajomych do pozostałych osób, które zostały zaproszone. Również bardzo popularną tradycją jest obsypywanie pary młodej ryżem po wyjściu z kościoła.

Witam was kochani na moim blogu! Mam na imię Dobromir i moim ulubionym tematem, który zawsze poruszam ze znajomymi jest temat społeczeństwa. Niezmiernie zatem się cieszę, iż dane jest mi go poruszać a Wy to czytacie!
error: Content is protected !!