Loading...
pl

Blog mlm

Krzysztof R. Plat
Każdy z nas przystępuje do mlm-u i swoją przygodę zaczyna od wykupienia pakietu. Później próbujemy budować strukturę. Jednym przychodzi to z łatwością, drugim trochę trudniej. Kiedy po paru miesiącach okazuje się że nasze wysiłki dały marne rezultaty następuje zwątpienie i w konsekwencji szukamy kolejnego programu. A w nim zaczynamy zabawę od początku. Takie postępowanie powoduje że dajemy zarobić naszym sponsorom i osobą wyżej w strukturze, a sami nie zarabiamy najczęściej nic.


Czy nie chciałbyś to zmienić?  


Pomysł:

W ramach naszej społeczności mamy już zarejestrowanych ponad 330 użytkowników. Z tego 10% aktywnych. Wystarczy że stworzymy grupę, która:

- będzie wchodziła do wybranych mlm w określonej kolejności,

- każda z osób będzie wprowadzała po minimum 2 osoby,

- ci na górze będą pomagali w zakupie (za zarobione pieniądze ze struktury) pakietów dla tych poniżej,

- w danej grupie będzie mogła uczestniczyć każda z osób która zgłosi swoją chęć uczestnictwa.

Zysk:

- przy założeniu że do grupy wejdzie 30 osób i każda zaprosi po 2 osoby to struktura będzie miała w przeciągu paru dni 90 osób,

- przy czym osoby najniżej usytuowane w strukturze będą miały po 6 osób.


Czy są wśród was chętni do takiej współpracy? Czekam na wpisy ta na za jak i przeciw.


Krzysztof R. Marzec 17 '13 · Ocena: 5 · Komentarze: 43 · Tagi: marne rezultaty, budować strukturę, pakietu, wybranych mlm, pakietów
Krzysztof R. Plat
Przeglądając internet napotkałem się z rankingiem najlepiej zarabiających dystrybutorów w marketingu sieciowym. Stwierdziłem że podzielę się z wami moją wiedzą i życzę wszystkim znalezienia się na tej liście :) Link: 100 najwięcej zarabiających dytrybutorów

Z mojej strony jeszcze jedno przemyślenie. Czy moja firma mlm jest na tej liście? Jedna tak. A jak wasze?
Krzysztof R. Październik 6 '12 · Komentarze: 23 · Tagi: 100, najwięcej zarabiających, dytrybutorów, marketingu sieciowym
Kazimiera Rojewska Free
Weszłam w ten program na samym niemal początku mój numer 210,zaczęłam oglądać prezentacje i przekonywać sie do niego ,teraz mam już swoją grupę .

Nie będę opisywała zalet ale wiem że każdy kto zapisze się do klubu skorzysta 

 podwójnie,

 Każdy z nas musi robić zakupy codziennego użytku, każda kobieta wie ile to zajmuje czasu nie mówiąc o kilogramach zakupów przynoszonych  do domu.

 Tu będę mogła usiąść przed komputerem wybrać  z dostawą pod drzwi taniej jak w marketach nie płacąc za przesyłkę ,już sama wygoda warta jest bycia Klubowiczem.

 Rejestracja tylko z polecenia.

 Jeżeli zainteresowałam kogoś Klubem Konsumenta

  zapraszam do kontaktu Skype wiosna632 GG 360 26 534

Kazimiera Rojewska Lipiec 22 '12 · Komentarze: 11 · Tagi: mlm, prezentacja, zakupy.internet.wygoda
Grzegorz Sznajdrowski Free

Jakie są największe różnice  między kulturą etatową, a kulturą marketingu sieciowego? Oczywiście trzeba nauczyć się nowego języka - słownictwa właściwego  marketingowi sieciowemu i twojej firmie. Musisz zdobyć nowe umiejętności i zaadoptować nowe przekonania o sobie i swojej przyszłości.


Na "etacie" masz szefa, który mówi ci co robić, kiedy to robić i jak powinno to być zrobione. W "sieci" odpowiadasz tylko przed samym sobą. Jesteś swoim własnym szefem, a to oznacza, że musisz wypracować własny sposób motywowania się do pracy - co dziennie! Jeżeli  wszyscy w twojej strukturze robiliby to samo, co ty, czy osiągnęlibyście dochody? Dla większości z nas jest to najtrudniejszy element kultury marketingu sieciowego.


Na "etacie" jesteś wynagradzany za swoja wyjątkową inteligencję, wykształcenie i zdolności. W "sieci" jest zupełnie inaczej. Tutaj zadania są proste, takie aby inni mogli powielać to, co robisz. W "sieci" bierzesz po prostu przykład z lidera. Działalność w marketingu sieciowym polega na tym, aby każdy zrobił trochę, tak aby nikt nie musiał robić dużo.


Na "etacie" jesteś bezlitośnie konkurencyjny! W "sieci" płaci się za pomaganie innym. Ceniony jest zespół.


Na "etacie" "oni" decydują ile jest wart twój czas - i koniec! Wymieniasz swoje godziny na ich pieniądze i masz ograniczony dochód. Prawdopodobnie nie starczy ci godzin na dotarcie tam dokąd zmierzasz. W "sieci" zwielokrotniasz swój czas i zarobki. Twój potencjał dochodowy jest nieograniczony.


Na "etacie" winisz firmę za każdy problem, a firma ignoruje twoje uwagi. W "sieci" nie tworzysz, a rozwiązujesz problemy.


Na "etacie" masz zapewnioną stałą pensję jednak musisz pracować 35 - 40 lat. W "sieci" czynisz wyrzeczenia dziś, po to aby zapewnić sobie niezależność finansową w niedalekiej przyszłości.


Musisz zdecydować, który plan bardziej ci odpowiada. Wszystkie te różnice sprawiają, że wielu nowych dystrybutorów czuje się niepewnie, nerwowo i na niewłaściwym miejscu. Wszystko jest takie nowe, takie inne. Ich rodziny rodziny i przyjaciele mówią im, aby zrezygnowali i "wracali do domu".

Już to słyszę....

Porzuć te mrzonki. Wiesz, że te wszystkie fantastyczne historyjki o sukcesach przydarzają się tylko innym. Nie chcemy żebyś był inny. Wracaj tu gdzie jest bezpiecznie i wygodnie, nawet jeśli jest to kraj nędzarzy.

Nikt nie lubi opuszczać swoją strefę komfortu. Niestety w wielu przypadkach - "Pewność koszmaru jest lepsza od koszmaru niepewności". 


Grzegorz Sznajdrowski Październik 29 '12 · Komentarze: 11 · Tagi: sieć, -etatu, -niezależność, -finansową
Maciej Stefaniak Free

Właśnie przeczytałem kolejny fajny artykuł na temat MLM.


Dotyczy sposobu jego prowadzenia i daje się zauważyć, że ten temat rodzi wiele kontrowersji.


Michał Kidziński trafia w samo sedno sprawy.


Zachęcam do przeczytania tej publikacji:


Który sposób lepszy: online, czy tradycyjny


oraz ewentualnego komentarza.

Maciej Stefaniak Listopad 26 '12 · Komentarze: 8 · Tagi: marketing sieciowy, mlm, mlm online, mlm tradycyjnie
Strony: 1 2 3 4 5 ... » »»

blog mlm | forum mlm | opinie marketing sieciowy